Zagubionych Dusz

Punktacja - Info

* Domów

~*~~*~~*~
120 Pkt. ~~ 105Pkt. ~~ 200Pkt. ~~ 425 Pkt.


Papillonlisse - 0 Pkt.
Bellefeuille - 0 Pkt.
Ombrelune - 0 Pkt.
Héroiqueors - 0 Pkt.

Puchar Domu; 1. Kliknij, 2. Kliknij,

UWAGA

Blog przeniesiony!

Link w poście poniżej!




sobota, 8 lutego 2014

Papillonlisse:Od Jane c.d. Petty'ego

-Petty jesteśmy prefektami-przypomniałam mu
-No i co z tego?-spytał z uśmiechem
-To że powinniśmy dawać innym przykład a nie wagarować-powiedziałam
-No weź-założył ręce a ja zachichotałam
-Jeden wypad i koniec-powiedziałam
-Tak, tylko gdy nie będziemy mieli lekcji wtedy będziemy szli-powiedział
-No dobra-zgodziłam się- Ale jak nas przyłapią...
-Nie przyłapią-powiedział i także się zaśmiał
-Mam taką nadzieje-powiedziałam po czym pocałowałam go w policzek - To
gdzie idziemy teraz?
-Gdzie chcesz-powiedział z uśmiechem
-Masz do wyboru bibliotekę oraz kuchnię-powiedziałam z uśmiechem
-A skrzaty nas nie wygonią?-spytał
-Jak się ma przyjaciół wśród skrzatów to nic ci nie zrobią-zachichotałam
Zaczęliśmy iść w stronę kuchni.I o mały włos a byśmy wpadli na
rozwścieczonego Davida lecz ten nas nie zauważył tylko klnąc szedł przed
siebie.Doszliśmy do portretu miski z owocami.Musiałam połaskotać gruszkę
aby się przejście otworzyło.Stworek siedział przy stole i dekorował ciasto
gdy mnie zobaczył podbiegł i zrobił smutną minkę.
-Panicz o którym mi mówiłaś nie chciał mnie słuchać więc musiałem mu odjąć
punkty-powiedział
-Bardzo dobrze się spisałeś Stworku-uśmiechnęłam się
-Panienka poczeka chwile Stworek coś przyniesie-znikł
Lubiłam teko skrzata zawsze uśmiechnięty i zadowolony.Kiedyś należał do
mojej rodziny lecz niestety coś się wydarzyło i został zwolniony ze swoich
obowiązków.Nagle zjawił się z dwoma muffinkami.
-Jedna jest z czekoladą-powiedział-A druga nie pamiętam chyba z nadzieniem
"fasolki wszystkich smaków"
<Petty?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy