-Może niech stawi się Trich'a-powiedziałam-On na pewno coś wymyśli
-Lecz pewnie nie będzie miał tak strasznego zajęcia jak tamten-zauważył
-No to jest jeszcze taka opcja że pójdzie na dywanik do swojego opiekuna
domu-powiedziałam a Petty skrzywił
-Nie jednak pomysł z gajowym był lepszy-uśmiechnął się
-No to teraz go znajdź-powiedziałam-Przecież on może być wszędzie chodziarz...
-Co?-zdziwił się
-Poślemy za nim skrzata który szybciej go znajdzie i zakomunikuje mu że albo
się stawi albo jego dom straci troszkę punktów-powiedziałam po czym zawołałam-Stworek!
Było słychać trzask a młody skrzat pojawił się koło nas.
-Panienka Star wzywała?-spytał-Miałem właśnie piec ciasto
-Chodzi o to że musisz coś dla mnie zrobić-zniżyłam się by być na wysokości skrzata
-Stworek słucha.Stworek zrobi co panienka Star chce-powiedział uśmiechnięty
-Znajdź panicza Davida Martinesa i przekaż mu że ma się stawić po lekcjach
i gajowego-powiedziałam
-A jeśli nie posucha Stworka?-spytał
-Wtedy powiedz że jego dom straci 60 punktów-powiedziałam
Stworek skinął głową.Znów było słychać trzask a skrzata już nie było.
-I już po sprawie-uśmiechnęłam się-Słyszałeś o balu?
-Kto by nie słyszał-zaśmiał się-Chyba cała szkoła już się denerwuje
-Tak.Biedni ci co jadą wtedy do domu-zaśmiałam się
<Petty?>
-Lecz pewnie nie będzie miał tak strasznego zajęcia jak tamten-zauważył
-No to jest jeszcze taka opcja że pójdzie na dywanik do swojego opiekuna
domu-powiedziałam a Petty skrzywił
-Nie jednak pomysł z gajowym był lepszy-uśmiechnął się
-No to teraz go znajdź-powiedziałam-Przecież on może być wszędzie chodziarz...
-Co?-zdziwił się
-Poślemy za nim skrzata który szybciej go znajdzie i zakomunikuje mu że albo
się stawi albo jego dom straci troszkę punktów-powiedziałam po czym zawołałam-Stworek!
Było słychać trzask a młody skrzat pojawił się koło nas.
-Panienka Star wzywała?-spytał-Miałem właśnie piec ciasto
-Chodzi o to że musisz coś dla mnie zrobić-zniżyłam się by być na wysokości skrzata
-Stworek słucha.Stworek zrobi co panienka Star chce-powiedział uśmiechnięty
-Znajdź panicza Davida Martinesa i przekaż mu że ma się stawić po lekcjach
i gajowego-powiedziałam
-A jeśli nie posucha Stworka?-spytał
-Wtedy powiedz że jego dom straci 60 punktów-powiedziałam
Stworek skinął głową.Znów było słychać trzask a skrzata już nie było.
-I już po sprawie-uśmiechnęłam się-Słyszałeś o balu?
-Kto by nie słyszał-zaśmiał się-Chyba cała szkoła już się denerwuje
-Tak.Biedni ci co jadą wtedy do domu-zaśmiałam się
<Petty?>
~*~
~*~
~*~




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz