Zagubionych Dusz

Punktacja - Info

* Domów

~*~~*~~*~
120 Pkt. ~~ 105Pkt. ~~ 200Pkt. ~~ 425 Pkt.


Papillonlisse - 0 Pkt.
Bellefeuille - 0 Pkt.
Ombrelune - 0 Pkt.
Héroiqueors - 0 Pkt.

Puchar Domu; 1. Kliknij, 2. Kliknij,

UWAGA

Blog przeniesiony!

Link w poście poniżej!




niedziela, 2 lutego 2014

Ombrelune: Od Ell cd Adama (opowiadanie grupowe)

Patrzyłam z otwartymi ustami na Adama. To było nawet... Dobre. Trzeba mu to przyznać.
- Całkiem nieźle, panie prefekt - zaklaskałam.
- To genetyczne - wyszczerzył się Adam - Policz sobie nazwiska "Brooks" na spisie pucharów Quiddicha.
- Kolejny nie chce zawieźć rodziny? To robi się nudne - zażartowałam i pobiegłam na swoją pozycję. Chłopaki wygrywają dwudziestoma punktami trzeba strzelić im te dwie bramki.
Jedną strzeliła Jane przy mojej asyście oczywiście. Udało nam się wykiwać tego głupka Adama. Ale wynik był dalej 30-20 dla chłopaków i takim pozostał aż do końca meczu.
- Następnym razem bardziej się postarajcie - powiedział David udając, że ziewa i razem z Adamem zaczęli rechotać z własnego żartu.
- Boże co za idioci - szepnęłam do Jane. - Ech nie ma to jak śmiać się z własnego bardzo nieśmiesznego żartu - krzyknęłam w stronę chłopaków.
- Dlaczego nieśmiesznego? - Odkrzyknęli i chwycili mnie i Mikaylę i zaczęli łaskotać.
- Nie mam łaskotek - powiedziałam z satysfakcją widząc jak David się odsuwa - Proponuję wymyślić jakiś bardziej trafiony żart. Łaskotki są stare jak świat!
- To było takie... Nieoryginalne - zachichotała Mika.
- Żółwiczek - powiedziałam do dziewczyny wystawiając zaciśniętą pięść. Mikayla przybiła po czym patrzyłyśmy dobitnie na chłopaków oczekując jakiejś riposty.



Kto skończy? :P Zaripostujcież jakoś sensownie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy